31 Maja wybuchł skandal – okazało się Marynarka Wojenna za 7 lat czyli w 96 rocznicę powstania przestanie istnieć!
Potwierdza się to co napisałem 2 lata temu oraz tezy artykułów K. Kubiaka i Roberta Rochowicza .
W swojej koncepcji przedstawiam program wieloletni nawet kilkunastoletni składający się z:
- oceny zaniechań, strat i czasu ich powstania.
- odbudowy przemysłu morskiego (negocjacje dotyczące nieuprawnionej pomocy publicznej “śmiertelny zastrzyk Belki” jakie dostały stocznie zamiast zamówień, połączenie przedsiębiorstw morskich w jedną organizację Polską Grupę Stoczniową, prywatyzacja powstałej Grupy).
- budowy nowego niszczyciela min lub drugiej korwety wielozadaniowej w wariancie niszczyciela min (moduły niszczyciela min).
- usprawnienia produkcji okrętów dzięki konsolidacji i połączeniu sił
- wybór Doradcy Konsolidacyjnego który wniósłby know how, projekty okrętów oraz technologie w zamian za akcje połączonej Grupy.
- rozbudowa morskich sił specjalnych,
- rewolucje mundurową wśród żołnierzy morskich (rozwiązania wzięte z półki).
2 Etap
- następca Seaspritów – wielozadaniowy helikopter morski Sęp-2.
- utworzenie piechoty morskiej
- okręty podwodne Delfin następcy Kobbenów (np. U-214PL jeden powstałby w Niemczech drugi byłby złożony w Polsce)
- nowy samolot patrolowy morski
- fregaty Gen. Sikorski – w przypadku przystąpienia do programu FREMM nazwa fregaty była by przewrotna bo wielki polski przywódca był sojusznikiem oraz … rywalem De Gaulle w grze o najwyższą stawkę podczas II Wojny Światowej).
3 Etap
- WOWOSZ o kształcie Mistrala lub Strategic Projection Ship.
- kontynuacja zakupów Programu Morskiego
- Zaawansowany Odrzutowiec Morski
Program w moim zamyśle jest rozłożony na kilkanaście lat sukcesywnej modernizacji czyli zakładane 8-10 miliardów zł będzie rozłożone / podzielone na kilkanaście lat, co oznacza wydatek 400-500 milionów złotych rocznie tak jak Redaktor sugeruje w poprzednim poście. Podczas roku wydatki nie wyglądają strasznie, a 10 miliardów
można wydać w ramach programu zaplanowanego ustalonego, wprowadzonego w życie na kilkanaście lat i konsekwentnie realizowanego.
Dlaczego decydenci prawie zmarnowali Polską Marynarkę Wojenną?
Ano dlatego bo sprawne polskie siły morskie w dobrej kondycji odgrywałyby ważną role w poprawie pozycji Polski i jej bezpieczeństwa na świecie. Jest to kluczowa siła.